9. lipca: Czas start

Początki nie są łatwe – mówi dużo ludzi. Skąd w naszej głowie biorą się takie przekonania? Skąd bierze się chęć nazywania świata i ograniczania go sobie w ten sposób? A co jeżeli początki wydarzają się same? A co jeżeli otworzyć się, by najlepsza możliwa opcja przyszła do nas, bo na taką zasługujemy, bo jesteśmy wyjątkowi oraz inni od pozostałych, więc przyciągamy też inne rozwiązania i inne możliwości? Przecież tych możliwości i rozwiązań wystarczy dla każdego, przecież nie ma limitów na szczęście. A co jeżeli zamiast walczyć z rzeczywistością, zobaczymy, co przychodzi nam naturalnie, jak rzeczywistość układa się, by nas wspierać i co jeżeli zaufamy, że będzie to najlepsze jakie tylko może być?

Tak polecam wejść w pierwszy miesiąc majański, dzisiaj pieczęć Imox, co oznacza wydobycie czegoś z podświadomości, uzmysłowienie sobie tego w codzienności i zaobserwowanie tego. Dobrze zatem zastanowić się, na ile podświadomość kieruje naszymi decyzjami? Na ile daje nam nieskończoną wolność, a na ile nas ogranicza? Dzisiaj dzień, by zaczynać, róbmy to pełną parą, róbmy to z rozmachem, róbmy to na całego! Howgh! 🙂

 

You May Also Like