15. lipca: siła w połączeniu ducha i ciała

Pieczęcią na dzisiejszy dzień w kalendarzu majańskim jest jeleń, czyli przewodnik w zaświatach, w światach równoległych, jeleń potrafi zaprowadzić nas w zakamarki świata, który można odkryć nie tylko duchowo, ale przede wszystkim fizycznie. W różnych kulturach Mezoameryki dzieje się to poprzez rytuały, czyli przez fizyczne uczestnictwo. Pozwólmy sobie zatem, aby się działo, pozwólmy sobie na odkrycie czegoś nowego, czegoś nieznanego, co nie mieści się w głowie. Niech się dzieje!

7. czerwca, duchowe wyzwania

Ostatnio opuściłam tydzień majańskich wpisów. Przepraszam Was za to!

Działo się szalenie dużo i będzie jeszcze więcej! Zapraszam do zakładki ,,CO teraz?”, gdzie informuję o miejscach, gdzie możemy się spotkać. Czy u Was też tak dużo się działo? Czymkolwiek wypełnione byłyby Wasze dni, jest to jedna z najbardziej duchowych trecen, czyli okresów 13. Dni w kalendarzu Tzolkin. Read More…

18. kwietnia Burza w działaniu

Dzisiejszy dzień w kalendarzu duchowym Majów nie będzie oszczędzał nam emocji – wszelkie relacje z bliskimi mogą wrzeć, ale mogą też być pięknie wyjaśnione, oczyszczone, mogą się wyklarować. Nie ma tu miejsca na kompromisy, może być konfrontacja tego co prawdziwe, czasem bolesne lub dotykające nas emocjonalnie. Nie bójmy się tego, burze mogą być piękne w swoim nieokiełznaniu. Kalendarz duchowy daje nam siłę i uwagę, by móc się przygotować na daną energię dnia i bardziej świadomie go przeżyć. Nie dajmy się więc sprowokować hulającym emocjom, popatrzmy na wszystko z boku, z dystansem i w miarę możliwości na chłodno. Powodzenia!

4. kwietnia – duchowa mądrość i magia w świecie fizycznym

Dzisiejszy dzień w kalendarzu duchowym Majów jest dedykowany temu, aby poprzez nasz umysł pojąć to, co przychodzi ze świata duchowego, to co pokazuje się w naszym materialnym i fizycznym życiu, w naszym otoczeniu, w naszym ciele, to co do nas mówi i nie do końca jest racjonalne. Może to być coś bardzo dobrego jak zauroczenie, pewna doza magii, uniesienia lub bardzo złego, jak złość, agresja, chęć zemsty lub czysta energia seksualna. To wszystko może się mieszać w jednym kotle, ale prowadzi do tego, aby zrozumieć, że nasze ciało jest świątynią, jest częścią świętości, która ma swoje korzenie nie w ziemi, lecz wysoko w niebie. Żyjmy tą świętością, dzielmy się nią i starajmy się ją pojąć w nasz ludzki, ograniczony sposób! Nie bójmy się tego, to piękny, bardzo mocny dzień! Niech dobro będzie z nami! Howgh!

2. kwietnia – Skąd brać moc do działania?

Dzisiaj w kalendarzu dobry dzień, by zastanowić się, co daje nam moc sprawczą, moc do działania, ale też kończenia zadań, które sobie wytyczyliśmy. Może warto wrócić do korzeni, do czegoś, co nas buduje od środka, daje wewnętrzne bezpieczeństwo i pozwala nam na dozę optymizmu i spełnienia. Bądźmy dziś wdzięczni za te elementy naszej rzeczywistości i weźmy je dalej, by budować więcej, głębiej z wewnętrzną mądrością, która napędza nasze czyny! Do roboty! 🙂

27. marca Czas na mądrość!

Kolejne trzynaście dni w kalendarzu duchowym Majów to czas na pogłębianie mądrości i wiedzy. Nagle poczujemy chęć, by poszerzać swoje horyzonty, by nadrabiać zaległości, by móc więcej wiedzieć i mieć dostęp do szerszego spektrum informacji. U dzisiejszych Majów wiedzieć – oznacza mieć moc. Wiedza daje moc, by działać. Natomiast wiedza jako taka to nie tylko statystyki i czyste fakty przyswajane naszym rozumem. Wiedza to mądrość zapisana w naszym ciele, w naszym byciu, we wszystkim, co reprezentuje naszą obecność. Mądrość to sposób działania – nie za pomocą tylko umysłu, ale przede wszystkim serca. Nie zapominajmy o mądrości serca, otwórzmy się na nią. Dzisiaj wspaniały dzień, by zaczynać – nowe projekty, zadania, zasiewać nowe idee, pomysły i plany. Powodzenia!!!