15. lipca: siła w połączeniu ducha i ciała

Pieczęcią na dzisiejszy dzień w kalendarzu majańskim jest jeleń, czyli przewodnik w zaświatach, w światach równoległych, jeleń potrafi zaprowadzić nas w zakamarki świata, który można odkryć nie tylko duchowo, ale przede wszystkim fizycznie. W różnych kulturach Mezoameryki dzieje się to poprzez rytuały, czyli przez fizyczne uczestnictwo. Pozwólmy sobie zatem, aby się działo, pozwólmy sobie na odkrycie czegoś nowego, czegoś nieznanego, co nie mieści się w głowie. Niech się dzieje!

14. lipca: koniec ze schematami

Co jest normą? Co ją buduje? I dlaczego mamy się do niej dopasowywać? Intencją dzisiejszego dnia jest zauważenie schematów, które do końca nam nie pasują i znalezienie w sobie odwagi, by je przełamać lub zamienić w dobro. Piękny dzień do kontaktu z przodkami, pozwolenie im do nas mówić, przez nas mówić prawdę, która czasami coś kończy i robi miejsce na nowe. Odwagi! Dobrego dnia!

12. lipca: Stabilizacja w niezależności

Czy można znaleźć stabilność w kreatywności i niezależności? Dzisiaj w kalendarzu Majów dzień, by zwrócić uwagę właśnie na te tematy. Majowie w jakimś calu boją się tego dnia, gdyż nieświadome ruchy, które nie są głęboko w zgodzie z nami mogą doprowadzić do wchodzenia w pułapki. Warto więc przemyśleć, co płynie z głębi nas, co nami kieruje, gdy podejmujemy decyzje. Intencje na dzisiejszy dzień to znaleźć kreatywność i niezależność, która będzie ugruntowana, stabilna, będzie dawała siłę i mogła nieść się na cztery strony świata. Co to dla Ciebie jest? 🙂 Udanych poszukiwań i podróży wewnątrz!

29. maja Światło i Zrozumienie

weronika mliczewska, veroetnika, mundo maya, majowie, tzolkin, dżungla, belize, gwatemala, ameryka centralna, duchowość, wydawnictwo muza, reportaż, na początku jest koniec, książka, debiut, podróże, backpacking, podróż w głąb siebie, poszukiwania, rozwój osobisty, tzolkin, światło, zrozumienie, inspiracje, inspiracja na dziś

Dzisiaj w kalendarzu Majów Tzolkin dzień na podsumowania majańskiego miesiąca, czyli ostatnich dwudziestu dni. Według duchowego kalendarza Tzolkin nie był to czas najłatwiejszy. Raczej był to czas, by nas wypróbować, sprawdzić, ile możemy wytrzymać, ile na siebie wziąć, na ile nam zależy na naszych ideałach, priorytetach. Czas, by na nowo definiować, by na nowo docierać do swoich najgłębszych motywacji i źródła, które napędza nasze działania. Dzisiaj czas, by to sobie poukładać, by się zatrzymać i wziąć ze sobą w dalszą drogę to, co najlepsze, przyjąć lekcje i odrzucić zło, wybrać światło i iść za nim przez kolejne dwadzieścia dni! Czas wyjść z jaskini, szukajmy światła! Szerokiej drogi! I dużo dużo światła! 🙂

27. maja Moc prawdy

weronika mliczewska, veroetnika, mundo maya, majowie, tzolkin, dżungla, belize, gwatemala, ameryka centralna, duchowość, wydawnictwo muza, reportaż, na początku jest koniec, książka, debiut, podróże, backpacking, podróż w głąb siebie, poszukiwania, rozwój osobisty, tzolkin

Dzisiaj w kalendarzu Majów dzień, w którym bardzo trudno będzie znieść coś, co nie jest w naszym rozumieniu prawdziwe lub sprawiedliwe. Możemy mieć małą tolerancję na wciskany nam kit i dość impulsywnie albo kategorycznie na to reagować. Nie dajmy się ponieść, ale bądźmy sobą. Cokolwiek do nas przychodzi dzisiaj jest właśnie po to, by pomóc nam zdefiniować dla nas te ramy wytrzymałości, granice kompromisów i sposoby na to, jak możemy żyć w pełnej zgodzie ze swoimi wartościami. Nie bójmy się tego, ale nie rańmy też innych. Howgh!

25. maja Problemy mogą być dobre

weronika mliczewska, veroetnika, mundo maya, majowie, tzolkin, dżungla, belize, gwatemala, ameryka centralna, duchowość, wydawnictwo muza, reportaż, na początku jest koniec, książka, debiut, podróże, backpacking, podróż w głąb siebie, poszukiwania, rozwój osobisty

Trudno powiedzieć komuś, że jego fatalna i zła sytuacja może być czymś dobrym. Trudno to nawet sobie wyobrazić. Dlatego to my i tylko my możemy zamienić to, co jest problemem i trudnością na nasze największe szczęście, na błogosławieństwo, które nas spotyka. To od nas zależy, jak będziemy reagować na wszystko co do nas przychodzi – dobre lub złe. To my nadajemy temu znaczenie i sens. Dlatego cokolwiek się dzieje dzisiejszego dnia, bądźmy pełni uśmiechu i znajdujmy w tym lekcje i sposobności do wzrostu! Howgh!

24. maja Ambicja i pełna moc

weronika mliczewska, veroetnika, mundo maya, majowie, tzolkin, dżungla, belize, gwatemala, ameryka centralna, duchowość, wydawnictwo muza, reportaż, na początku jest koniec, książka, debiut, podróże, backpacking, podróż w głąb siebie, poszukiwania, rozwój osobisty

Dzisiaj w kalendarzu Majów, Tzolkin dobry dzień, aby na nowo odnaleźć w sobie siłę do działań, do odważnych przedsięwzięć, aby sięgać po cele, które wydają się zbyt wysoko i zbyt daleko, dzisiaj jest dzień z intencją na to, by odważnie kroczyć do przodu i wierzyć, że wszystko jest możliwe i może się spełniać! Powodzenia! Ja w to wierzę, a Ty?

23. maja Koniec z tym co znane

weronika mliczewska, veroetnika, mundo maya, majowie, tzolkin, dżungla, belize, gwatemala, ameryka centralna, duchowość, wydawnictwo muza, reportaż, na początku jest koniec, książka, debiut, podróże, backpacking, podróż w głąb siebie, poszukiwania, rozwój osobisty

Dzisiaj w kalendarzu Majów dobry dzień na to, by pożegnać się z utartymi drogami, ścieżkami, by zacząć myśleć i przede wszystkim działać w inny sposób. Dobry moment, by poszukać nowych rozwiązań i obrać nowe strategie, których wcześniej nie widzieliśmy i po które nie sięgaliśmy! W drogę!

13. maja Unikanie pułapek

Majowie którzy kierują się kalendarzem duchowym Tzolkin wierzą, że każdy dzień ma sprzyjającą energię, że jeżeli tego dnia położymy nacisk na dany aspekt, to nasze intencje szybciej trafią do Hunab Ku, czyli w ich mniemaniu Stwórcy. Intencją na dzisiejszy dzień jest prośba o omijanie pułapek, wszelkiego uwięzienia i problemów. To dobry dzień, aby zastanowić się, jak być niezależnym, kreatywnym, jak i którędy do wolności w naszym życiu. Trudne zadanie, kluczem na  dzisiejszy dzień jest bycie uważnym i obecnym! Do dzieła! 🙂

12. maja Intencja o pracę i nowe możliwości

Dzień dobry! Zastanawialiście się, czy mogę zrobić coś jeszcze innego, co nawet nie wydawało mi się, że jest możliwe? Czy mogę coś więcej osiągnąć i zapytać o więcej? Którędy i jak? Dzisiejszy dzień w kalendarzu Majów, Tzolkin otwiera nowe możliwości, jego intencją jest skupić się na tych rzeczach, które mogą dopiero do nas przyjść. Majowie zapaliliby świeczkę i wypowiedzieli intencje o pracę, o dobrobyt, o podążanie właściwą ścieżką, wypowiedzieliby te słowa na głos, żeby miały większą moc. A Ty, co dziś zrobisz?

10. maja Nowa świadomość

Tzolkin, kalendarz duchowy Majów ma 260 dni, czyli 9 miesięcy, z których każdy dzień poświęcony jest innej intencji.  Przechodzenie przez wszystkie energie dni pozwala Majom wejść na inne poziomy świadomości po każdym cyklu odradzania się na nowo, po każdych dziewięciu miesiącach. Wtedy energie dni się powtarzają, ale my jesteśmy już inni. Majowie Quiche każdego dnia zapalają przynajmniej jedną świecę dziennie poświęconej intencji tego dnia. Są cykle i dni, kiedy palą wielkie ogniska dlatego, że owy czas jest bardzo wymagający. Wymagający pod kątem opowiedzenia się, po której stronie się jest, wymaga to dużo duchowego wysiłku, by trzymać ciemne moce z daleka. Wtedy Majowie składają ofiary z gołębi lub kogutów. Obecny czas w kalendarzu Majów jest właśnie takim czasem – bardzo wymagającym. Mogą się dziać rzeczy, które zmienią nasze życie albo mogą nas spotykać przeciwności, by pomóc nam mocniej się zdefiniować i być bardziej uważnym. Dzisiaj w Tzolkinie intencją dnia jest zauważyć coś, co do tej pory kryło się w naszej podświadomości i zrozumieć to, zaakceptować. Majowie Quiche dzisiaj wchodzą w czas oczyszczania, który będzie trwał kolejne 20 dni, stąd zwiększona liczba rytuałów w kręgach rodziny albo trudniejszych sytuacji, które mogą nas spotykać, jeżeli nie idziemy dobrą drogą. Trzymajmy się mocno, trochę pracy do wykonania, ale warto!

9. maja Czas na światło i miłość

Dzisiaj w kalendarzu duchowym Tzolkin piękna energia miłości. Intencją na dzisiejszy dzień jest jedność z ludźmi na poziomie serca, na poziomie człowieczeństwa i bycia równym, dobrym, kierowania się światłem i miłością w czynie. Zróbmy dzisiaj coś dobrego, by wzrosnąć razem z bliskimi, by iść dalej w dobrej, pozytywnej energii, która będzie nas wspierać w momentach, kiedy pojawiają się przeszkody. Miłość, Kochani, miłość ponad wszystko! Howgh!!!!

SUKCESY RAZEM CZY OSOBNO

Ich wysiłek jest ponadludzki, pocą się przez osiem godzin, ledwo stoją na nogach. Idą metr do przodu i dwa metry w tył. Jedyne co ich trzyma przy życiu, to świadomość, że nie są w tym sami. O to w tym rytuale chodzi, by przeżyć go razem i razem wejść w nowy etap życia już jako mężczyźni. Sukces u Majów istnieje tylko wtedy, kiedy można go dzielić. Read More…

2. maja Siła zamieszania

Jak to jest, że czasami robimy duże zamieszanie, a po prostu jesteśmy sobą? Nie mamy intencji namieszać, a jednak tak wychodzi – dzieje się tak, gdyż jesteśmy w pełni w zgodzie ze sobą i nie możemy zgodzić się na pewne standardy poniżej naszych wartości – o takie zamieszanie dzisiaj chodzi w kalendarzu duchowym Majów, Tzolkin. O pozytywne potrząśnięcie rzeczywistością wokół tylko dlatego, że idziemy za prawdą i nic innego nie mieści nam się w głowach. Takie zamieszanie jest dobre i nie bójmy się tego. O ile nie ma w tym chęci udowodnienia swojej racji, a jest czysta chęć pełnego bycia, doświadczania, dzielenia się i niesienia dobra – takie pozytywne zamieszanie może być dobre na dłuższą metę – choć nie do końca łatwe w momencie, kiedy się dzieje 🙂 Odwagi! Bądźmy sobą! Howgh!

30. kwietnia Kreatywność i ludzie dookoła

Dzisiaj w kalendarzu duchowym Majów dobry dzień, by działać kreatywnie, odnaleźć swoje pasje i talenty, stworzyć coś z głębi serca – może być to coś prostego jak upieczenie ciasta, przemeblowanie lub podążenie za dawno odkładaną pasją. Dzisiaj dobry dzień na bycie wśród ludzi, odnajdywanie siebie poprzez interakcje z innymi i inspiracje płynące z tych spotkań. W spotkaniach z innymi zachowajmy pokorę i chęć odkrywania, uczenia się od innych i ciągłego poznawania czegoś, co jest dla nas nowe. Dzielmy się tym, co dla nas dobre i podawajmy to dalej! Howgh! 🙂

28. kwietnia Ogień do działania i karma

W kalendarzu duchowym Majów dzisiaj dzień dość bezwzględny. Jeżeli działamy w zgodzie ze swoją ścieżką i podążamy za tym, co nam najsilniej w duszy gra, to dzisiejszy dzień może przynieść niesamowicie silną energię do stawiania dalszych króków. Mogą pojawić się magiczne zbiegi okoliczności, niespodziewane spotkania z ludźmi, który nieprzypadkowo pojawiają się na naszej drodze. Jednak jeżeli opieramy się przed tym, co krzyczy nam w serduchu, przed czymś, co wiemy że nie gra i staramy się udawać, że tego głosu nie słychać, to rzeczywistość może nam dzisiaj o tym głosie na różne, nie zawsze delikatne sposoby o tym przypominać. Wsłuchajmy się w to, co do nas przychodzi, nie wchodźmy w emocje, lecz obserwujmy rzeczywistość dookoła, która każdego dnia daje nam nowe lekcje. Niech się dzieje! Powodzenia!

 

22. kwietnia Marzenia w działaniu

Dzisiejszy dzień rozpoczyna nową trecenę w kalendarzu duchowym Majów. Nadchodzące 13 dni będą czasem na rozrachunek z naszymi marzeniami, dążeniami, aspiracjami, wszystkim, co można odkładać na potem, ale co głęboko drzemie w nas. To czas, by zacząć spełniać marzenia i stać się tym, kim w głębi duszy jesteśmy, by spełnić swój największy potencjał i pozwolić się rozwinąć swoim talentom. Jest to nasze zadanie na ziemi, by żyć jak najbardziej w zgodzie z naszym wnętrzem, nie iść na kompromisy, lecz walczyć o to, by nasz duch mógł jak najlepiej się spełniać nie tylko w sferze marzeń, ale przede wszystkim w działaniu. Oczywiście nie jest to tak cukierkowe jak w powyższym opisie, możemy napotykać przeszkody, możemy jaśniej zauważać trudności, ale potraktujmy to jako podarunek, który pozwoli nam być bardziej świadomym, jak sobie z tymi trudnościami radzić! Powodzenia!!!

Piękny czas przed nami!

20. kwietnia Odkrywanie tego co głęboko w nas

Dzisiejszy dzień rozpoczyna nowy miesiąc majański, dziesiąty z trzynastu. Każdy miesiąc w kalendarzu Tzolkin ma 20 dni. Ten miesiąc będzie wypełniony działaniem, czynem, dzianiem się. Wszystko co w naszych myślach, mowie, emocjach, marzeniach może szybko się materializować i pojawiać się tuż przed nami. To piękny czas, by przestać rozmyślać, a zacząć działać. Być fizycznie takim, jakim głęboko chcemy być. Dzisiejszy dzień jest właśnie po to, by przeanalizować, które z naszych wyobrażeń mogą zamienić się w czyn, które czekają na spełnienie się i jak możemy zrobić pierwszy krok, by pozowlić się temu wszystkiemu dziać. Do roboty! Przed nami dużo do zrobienia!

19. kwietnia Oczyszczenie świadomości

Dzisiaj w kalendarzu Tzolkin piękny dzień, by iść za Światłem. Dobry czas na zastanowienie się, czym to Światło dla nas jest, co jest dla nas dobre, co sprawia, że jesteśmy lepszymi ludźmi jako jednostki i jako część grupy. Dobry moment, by zerwać z nałogami, zacząć uprawiać sport, zdrowo się odżywiać, dobry dzień, by dać uwagę małym elementom dnia codziennego, które mogą sprawiać, że czujemy się silniejsi, zdrowsi i pełni wiosennej energii.

18. kwietnia Burza w działaniu

Dzisiejszy dzień w kalendarzu duchowym Majów nie będzie oszczędzał nam emocji – wszelkie relacje z bliskimi mogą wrzeć, ale mogą też być pięknie wyjaśnione, oczyszczone, mogą się wyklarować. Nie ma tu miejsca na kompromisy, może być konfrontacja tego co prawdziwe, czasem bolesne lub dotykające nas emocjonalnie. Nie bójmy się tego, burze mogą być piękne w swoim nieokiełznaniu. Kalendarz duchowy daje nam siłę i uwagę, by móc się przygotować na daną energię dnia i bardziej świadomie go przeżyć. Nie dajmy się więc sprowokować hulającym emocjom, popatrzmy na wszystko z boku, z dystansem i w miarę możliwości na chłodno. Powodzenia!

17. kwietnia Prawda i duchowość

Dzisiaj w kalendarzu majańskim dzień na zbieranie plonów, dzisiaj nie zaczyna się nic nowego jedynie czerpie z tego, co przygotowało się wcześniej. To dzień, aby dostrzec prawdę i fałsz, popatrzeć z dystansem, z boku na to, co nas otacza i wybrać takie ścieżki, ludzi i otoczenie, które jest dla nas dobre, pozytywne i wzmacniające.

A poza tym, w naszym kalendarzu dzisiaj lany poniedziałek! Mokrego Śmingusa i pięknego świętowania! 🙂

Czym jest OFIARA?

Dla współczesnych Majów śmierć to etap przejścia – potrzebny moment, by mogły toczyć się naturalne cykle. By przyroda mogła budzić się do życia, by mogła odejść zima. Zatrzymanie tych etapów jest złe, nieprawdziwe, sztuczne. W tym rozumieniu umieranie jest zaszczytem, bo możemy w ułamku sekundy poczuć, że jesteśmy we właściwym miejscu i czasie, poczuć się potrzebni w wiecznym kręgu życia jak nigdy dotąd. Dlatego celebrowanie śmierci i celebrowanie życia w kulturach latynoskich to jedno i to samo – to jak najmocniejsze doświadczenie istnienia. W rozumieniu kultury Majow moment przyjścia życia lub odebrania życia to moment kiedy coś ,,dopełnia się”, kiedy wydarza się najwyższy z możliwych planów istnienia. Read More…

8. kwietnia Uważność i obecność

Dzisiejszy dzień jest zakończeniem ostatnich trzynastu dni, których największym celem było poszerzanie mądrości. Jest to dzień końca, ale też przygotowania na początek, aby przez kolejne trzynaście dni wprowadzać tę wiedzę w życie. Będzie to sprawdzian na to, na ile rozwinęliśmy się w sferze ducha, by potem zacząć w taki sposób żyć. Wiedza, która przychodzi do nas po to, by być odłożona na półkę jest dobrym pokarmem dla ego, jeżeli nic nie wnosi do zmian w naszym życiu, po co w ogóle jest? Dzisiejszy dzień jest dniem ognia – tego ognia w nas. Ognia naszych uczynków z przeszłości – dobrych lub złych, ognia w naszym sercu, ognia w tym, co poprowadzi nas dalej. Bądźmy uważni, bądźmy obecni i odważni, by iść dalej, wymagać od siebie i w ten sposób zmieniać rzeczywistość wokół nas! Powodzenia, Kochani!

7. kwietnia – Czas zrozumieć i cieszyć się dostatkiem

Dzisiaj u Majów jeden z przychylniejszych dni, powinien być wypełniony działaniami, byciem aktywnym, odczuwaniem oraz doświadczaniem dobrobytu i dostatku w codziennym, ziemskim rozumieniu. Dzień na zebranie lekcji i zrozumienie ich z czasu ostatnich dwunastu dni. Dzień by zastanowić się i zapytać siebie, czego się nauczyliśmy, co nam te dni przyniosły, jak możemy to przenieść na poprawienie jakości naszego życia, jak możemy to przenieść do naszej codzienności, jak wprowadzić to w życie. Dzień, by celebrować, dostrzegać owoce i plony naszych działań! A jeżeli ich brakuje – dzień by zadać sobie pytania, jak można wyciągnąć lekcje też z braku, poczucia braku, co z tym dalej zrobić. Nie frustrujmy się tego dnia, warto podsumować to, co było i przygotować się, by iść dalej do przodu! Gratulacje! Jest dobrze, będzie lepiej! 🙂

6. kwietnia – lekkość przekraczania niewyobrażalnego

Dzisiaj w kalendarzu Majów dzień pełen lekkości w tym, by udać się w światy, których nie widać tylko okiem albo wręcz przeciwnie – próby by zatrzymać nas tylko w tym, co racjonalne. Pozwólmy sobie wyjść poza to, co znamy, pozwólmy sobie na dozę ryzyka, zabawy, szaleństwa, czegoś co jest nieznane, a co może połączyć świat ducha i materii, świat racjonalności i świat intuicji. Otworzenie się na to pozwoli nam zobaczyć nowe horyzonty, pozwoli nam oczyścić się z jakiś wcześniejszych prawd, które już nie mają szansy zadziałać i bronienie się przed tym, tylko nas zatrzymuje. Otwórzmy się na nowe, nieznane, by sięgnąć wyżej, dalej, głębiej! 🙂

4. kwietnia – duchowa mądrość i magia w świecie fizycznym

Dzisiejszy dzień w kalendarzu duchowym Majów jest dedykowany temu, aby poprzez nasz umysł pojąć to, co przychodzi ze świata duchowego, to co pokazuje się w naszym materialnym i fizycznym życiu, w naszym otoczeniu, w naszym ciele, to co do nas mówi i nie do końca jest racjonalne. Może to być coś bardzo dobrego jak zauroczenie, pewna doza magii, uniesienia lub bardzo złego, jak złość, agresja, chęć zemsty lub czysta energia seksualna. To wszystko może się mieszać w jednym kotle, ale prowadzi do tego, aby zrozumieć, że nasze ciało jest świątynią, jest częścią świętości, która ma swoje korzenie nie w ziemi, lecz wysoko w niebie. Żyjmy tą świętością, dzielmy się nią i starajmy się ją pojąć w nasz ludzki, ograniczony sposób! Nie bójmy się tego, to piękny, bardzo mocny dzień! Niech dobro będzie z nami! Howgh!

3. kwietnia – Kreatywność, niezależność – którędy?

Jak nie wpadać w pułapki? Jak iść swoją drogą, być kreatywnym i niezależnym?

Dzisiejszy dzień poświęcony jest właśnie temu, co zrobić, by móc się spełniać w ekspresji, by móc być niezależnym w swoich działaniach i kroczyć prawdziwą drogą, pełną wewnętrznych przekonań ponad trudności, które pozornie nas ograniczają, uziemiają i zatrzymują w miejscu. Dzień, by zastanowić się, jak zespolić się z samym sobą, pozwolić sobie na to i nie oglądać się na boki. Trudne zadanie, ale warto!

31. marca – Świadomość serca z głębi naszego umysłu i duszy

Dzisiaj w kalendarzu duchowym Majów piękna możliwość, aby poświęcić ten dzień temu, aby połączyć duszę z ciałem, by połączyć mądrość serca z mądrością ciała, naszej podświadomości i naszego umysłu. Niech taki rodzaj nowego postrzegania, nowego patrzenia wytyczy nam nowy kierunek, nowy sposób kroczenia dalej – niezależnie w której dziedzinie naszego życia, ale jeżeli z łaską poszerzania świadomości na wszystkich tych płaszczyznach, jeżeli z pokorą serca, to będzie dobrze! Nie bójmy się! Siła nie tkwi w tym, by być pewnym, by być mądrzejszym od wszystkich dookoła, by udowadniać swoje prawdy, czasami siła tkwi w pokorze serca, we wsłuchiwaniu się w to, czego do końca nie słychać, w byciu wrażliwym i wystawionym na ocenę – jednak z mądrością serca nie będzie to oznaka słabości, lecz odwagi i siły! Niech MOC serca będzie z nami! Howgh! 🙂

29. marca Mieszanka wybuchowa

Dzisiaj w kalendarzu Majów dzień o bardzo silnej, choć sprzecznej energii. Z jednej strony lekkość, frywolność, zabawa, żarty, śmiech, z drugiej strony burza – zawirowania, sztormy wewnątrz nas i wewnątrz naszych relacji z najbliższymi. To wszystko po to, by odkryć w sobie mędrca, zrozumieć coś, czego wcześniej nie mogliśmy zauważyć, oczyścić to i przemienić w coś, co pozwoli nam wzrosnąć w świadomości – wzrosnąć razem. Powodzenia! Niech się dzieje! 🙂