Z aparatem i z duszą na ramieniu

Czy nosić przy sobie aparat? Nonstop szukać kadrów, polować na szczeliny rzeczywistości, którą można uwiecznić i zamienić w sztukę? Czy może zamienić to – zamiast z aparatem – chodzić z duszą na ramieniu i szukać genezy tego, gdzie rozpoczyna się wizualna przygoda? Dwa podejścia, dwie drogi. Którą wybierasz?
Read More…

Czym jest OFIARA?

Dla współczesnych Majów śmierć to etap przejścia – potrzebny moment, by mogły toczyć się naturalne cykle. By przyroda mogła budzić się do życia, by mogła odejść zima. Zatrzymanie tych etapów jest złe, nieprawdziwe, sztuczne. W tym rozumieniu umieranie jest zaszczytem, bo możemy w ułamku sekundy poczuć, że jesteśmy we właściwym miejscu i czasie, poczuć się potrzebni w wiecznym kręgu życia jak nigdy dotąd. Dlatego celebrowanie śmierci i celebrowanie życia w kulturach latynoskich to jedno i to samo – to jak najmocniejsze doświadczenie istnienia. W rozumieniu kultury Majow moment przyjścia życia lub odebrania życia to moment kiedy coś ,,dopełnia się”, kiedy wydarza się najwyższy z możliwych planów istnienia. Read More…

9. kwietnia – Pokonywanie własnych słabości przez kolejne 13 dni!

W kalendarzu duchowym Tzolkin zaczyna się nowa trecena, czyli nowe wyzwanie na kolejne 13 dni, które będzie przyświecało w różnej formie każdej energii, która do nas przyjdzie w tym czasie. Wyzwanie dotyczy tego, by spotkać się ze swoją ciemną stroną, ze swoimi wadami, ze swoimi słabościami i stać się liderem dla siebie i innych, aby przeprowadzać innych przez ich trudne sytuacje dzięki temu, z czym do tej pory sami mieliśmy się zmagać. Jest to czas na intuicję, na to by wyczuć, co jest głęboko dobre i co jest głęboko złe. Także czas na to, by skupić się na swojej stronie dotyczącej związków i relacji z innymi, na tym, aby czuć się kochanym potrzebnym, nie dlatego, że ktoś nam daje do tego siłę i jest motorem, ale dlatego, że sami mamy to w sobie. Czas na to, by sprawdzić czym jest lojalność i wytrzymałość, by móc kierować się tym nieważne, co się dzieje dookoła nas. To wymagający czas, ale damy radę! Pozytywnej energii nam życzę!

8. kwietnia Uważność i obecność

Dzisiejszy dzień jest zakończeniem ostatnich trzynastu dni, których największym celem było poszerzanie mądrości. Jest to dzień końca, ale też przygotowania na początek, aby przez kolejne trzynaście dni wprowadzać tę wiedzę w życie. Będzie to sprawdzian na to, na ile rozwinęliśmy się w sferze ducha, by potem zacząć w taki sposób żyć. Wiedza, która przychodzi do nas po to, by być odłożona na półkę jest dobrym pokarmem dla ego, jeżeli nic nie wnosi do zmian w naszym życiu, po co w ogóle jest? Dzisiejszy dzień jest dniem ognia – tego ognia w nas. Ognia naszych uczynków z przeszłości – dobrych lub złych, ognia w naszym sercu, ognia w tym, co poprowadzi nas dalej. Bądźmy uważni, bądźmy obecni i odważni, by iść dalej, wymagać od siebie i w ten sposób zmieniać rzeczywistość wokół nas! Powodzenia, Kochani!

7. kwietnia – Czas zrozumieć i cieszyć się dostatkiem

Dzisiaj u Majów jeden z przychylniejszych dni, powinien być wypełniony działaniami, byciem aktywnym, odczuwaniem oraz doświadczaniem dobrobytu i dostatku w codziennym, ziemskim rozumieniu. Dzień na zebranie lekcji i zrozumienie ich z czasu ostatnich dwunastu dni. Dzień by zastanowić się i zapytać siebie, czego się nauczyliśmy, co nam te dni przyniosły, jak możemy to przenieść na poprawienie jakości naszego życia, jak możemy to przenieść do naszej codzienności, jak wprowadzić to w życie. Dzień, by celebrować, dostrzegać owoce i plony naszych działań! A jeżeli ich brakuje – dzień by zadać sobie pytania, jak można wyciągnąć lekcje też z braku, poczucia braku, co z tym dalej zrobić. Nie frustrujmy się tego dnia, warto podsumować to, co było i przygotować się, by iść dalej do przodu! Gratulacje! Jest dobrze, będzie lepiej! 🙂

6. kwietnia – lekkość przekraczania niewyobrażalnego

Dzisiaj w kalendarzu Majów dzień pełen lekkości w tym, by udać się w światy, których nie widać tylko okiem albo wręcz przeciwnie – próby by zatrzymać nas tylko w tym, co racjonalne. Pozwólmy sobie wyjść poza to, co znamy, pozwólmy sobie na dozę ryzyka, zabawy, szaleństwa, czegoś co jest nieznane, a co może połączyć świat ducha i materii, świat racjonalności i świat intuicji. Otworzenie się na to pozwoli nam zobaczyć nowe horyzonty, pozwoli nam oczyścić się z jakiś wcześniejszych prawd, które już nie mają szansy zadziałać i bronienie się przed tym, tylko nas zatrzymuje. Otwórzmy się na nowe, nieznane, by sięgnąć wyżej, dalej, głębiej! 🙂

5. kwietnia – siła przodków i siła pieniądza

Tak to jest, że w pojęciu Majów dobrobyt w sferze materialnej wiąże się z tym, jak dobre mamy relacje z naszymi przodkami. Jak dobrze układają nam się z nimi relacje i jeżeli gdziekolwiek jest konflikt, to i sfera szczęścia i materialnego dostatku będzie zablokowana. Dlatego jeżeli martwisz się o tę sferę, to według Majów warto dzisiaj podnieść telefon (sic! – tak tłumacząc na nasze) i przypomnieć sobie o tych, którzy jeszcze są wśród nas, o tych którzy nas kochają, choć czasami ta miłość jest trudna. Dzisiaj dzień poświęcony kontaktom z przodkami, ale też dzień pełen pozytywnych lub negatywnych niespodzianek, wszystkiego co nagłe, nieprzewidywalne – fatalne lub niewyobrażalne – wszystkiego co podniesie naszą mądrość, świadomość i wiedzę. Życie jednym słowem w pełnej krasie – dzisiaj będzie się działo, więc bądźmy uważni i zadajmy sobie pytanie, jakie są nasze najgłębsze intencje, co nami kieruje, co jest przyczyną do takich a nie innych reakcji! Dzisiaj przyjdzie do nas dużo mądrości w postaci wydarzeń, z którymi się spotkamy, otwórzmy się na to, bo warto. Możemy bardzo wzrosnąć. Powodzenia!

4. kwietnia – duchowa mądrość i magia w świecie fizycznym

Dzisiejszy dzień w kalendarzu duchowym Majów jest dedykowany temu, aby poprzez nasz umysł pojąć to, co przychodzi ze świata duchowego, to co pokazuje się w naszym materialnym i fizycznym życiu, w naszym otoczeniu, w naszym ciele, to co do nas mówi i nie do końca jest racjonalne. Może to być coś bardzo dobrego jak zauroczenie, pewna doza magii, uniesienia lub bardzo złego, jak złość, agresja, chęć zemsty lub czysta energia seksualna. To wszystko może się mieszać w jednym kotle, ale prowadzi do tego, aby zrozumieć, że nasze ciało jest świątynią, jest częścią świętości, która ma swoje korzenie nie w ziemi, lecz wysoko w niebie. Żyjmy tą świętością, dzielmy się nią i starajmy się ją pojąć w nasz ludzki, ograniczony sposób! Nie bójmy się tego, to piękny, bardzo mocny dzień! Niech dobro będzie z nami! Howgh!

3. kwietnia – Kreatywność, niezależność – którędy?

Jak nie wpadać w pułapki? Jak iść swoją drogą, być kreatywnym i niezależnym?

Dzisiejszy dzień poświęcony jest właśnie temu, co zrobić, by móc się spełniać w ekspresji, by móc być niezależnym w swoich działaniach i kroczyć prawdziwą drogą, pełną wewnętrznych przekonań ponad trudności, które pozornie nas ograniczają, uziemiają i zatrzymują w miejscu. Dzień, by zastanowić się, jak zespolić się z samym sobą, pozwolić sobie na to i nie oglądać się na boki. Trudne zadanie, ale warto!

2. kwietnia – Skąd brać moc do działania?

Dzisiaj w kalendarzu dobry dzień, by zastanowić się, co daje nam moc sprawczą, moc do działania, ale też kończenia zadań, które sobie wytyczyliśmy. Może warto wrócić do korzeni, do czegoś, co nas buduje od środka, daje wewnętrzne bezpieczeństwo i pozwala nam na dozę optymizmu i spełnienia. Bądźmy dziś wdzięczni za te elementy naszej rzeczywistości i weźmy je dalej, by budować więcej, głębiej z wewnętrzną mądrością, która napędza nasze czyny! Do roboty! 🙂

1. kwietnia – Koniec starych przekonań

U Majów nie istnieje Prima Aprilis, ale coś z tej przewrotności zawarte jest w tym dniu. Dzisiaj u Majów moment, aby podważyć wszystko, co ustalone jest tradycją, wszystko co wypada lub nie, wszystkie konwenanse i zasady. Dlaczego istnieją? Po co? A co gdyby uwierzyć, że jest inaczej? A co gdyby świat opierał się o inne wytyczne? Takich pytań może być dużo, filozoficznych, naukowych, duchowych, egzystencjalnych. Czas na podważenie tego, by móc na nowo ustanowić swój świat, swój porządek, który pozwoli zachować spokój serca i spójność duszy!

Powodzenia! 🙂

31. marca – Świadomość serca z głębi naszego umysłu i duszy

Dzisiaj w kalendarzu duchowym Majów piękna możliwość, aby poświęcić ten dzień temu, aby połączyć duszę z ciałem, by połączyć mądrość serca z mądrością ciała, naszej podświadomości i naszego umysłu. Niech taki rodzaj nowego postrzegania, nowego patrzenia wytyczy nam nowy kierunek, nowy sposób kroczenia dalej – niezależnie w której dziedzinie naszego życia, ale jeżeli z łaską poszerzania świadomości na wszystkich tych płaszczyznach, jeżeli z pokorą serca, to będzie dobrze! Nie bójmy się! Siła nie tkwi w tym, by być pewnym, by być mądrzejszym od wszystkich dookoła, by udowadniać swoje prawdy, czasami siła tkwi w pokorze serca, we wsłuchiwaniu się w to, czego do końca nie słychać, w byciu wrażliwym i wystawionym na ocenę – jednak z mądrością serca nie będzie to oznaka słabości, lecz odwagi i siły! Niech MOC serca będzie z nami! Howgh! 🙂

30. marca świadomość i stabilność

Dzisiaj według kalendarza Majów, Tzolkin największym wyzwaniem jest zachować stabilność i najwyższy rodzaj świadomości, czyli światło. Światło w sobie, światło we wszystkim, co nas spotyka i przychodzi z zewnątrz, z różnych stron świata, z różnych miejsc. Intencją na dzisiejszy dzień jest być niewzruszonym, jest reagować z harmonią, którą można znaleźć wewnątrz siebie, a nie tym, co pojawia się wokół nas. Cały świat może się trząść, mogą do nas przychodzić pokusy i trudne, złe wydarzenia, ale celem jest zachować światło i równowagę. Pamiętajmy, że wszelkie testy, problemy są po to, abyśmy mogli wzrastać, abyśmy mogli poszerzać naszą mądrość – mądrość serca i duszy! Howgh! Idźmy za Światłem, Kochani!

29. marca Mieszanka wybuchowa

Dzisiaj w kalendarzu Majów dzień o bardzo silnej, choć sprzecznej energii. Z jednej strony lekkość, frywolność, zabawa, żarty, śmiech, z drugiej strony burza – zawirowania, sztormy wewnątrz nas i wewnątrz naszych relacji z najbliższymi. To wszystko po to, by odkryć w sobie mędrca, zrozumieć coś, czego wcześniej nie mogliśmy zauważyć, oczyścić to i przemienić w coś, co pozwoli nam wzrosnąć w świadomości – wzrosnąć razem. Powodzenia! Niech się dzieje! 🙂

28. marca Wahanie i oceny

Dzisiaj dzień, w którym mogą pojawić się dylematy, wahania, rozstrzyganie plusów i minusów; za lub przeciw pewnym sprawom. Może to być bezwzględne, kończące pewien etap lub zaczynające nowy. Z pewnością w rozterkach pomoże skupienie się na efektach, owocach tego, co chcemy odciąć, rozstrzygnąć lub poddać ocenie bądź weryfikacji. Ponieważ to mocny dzień, warto pamiętać o cierpliwości i też o tym, że nie wszystko da się racjonalnie zrozumieć i niektóre, piękne aspekty naszego życia zwyczajnie wymykają się wszelkim definicjom. Popatrzmy ponad nie i ponad to, co można pojąć!

27. marca Czas na mądrość!

Kolejne trzynaście dni w kalendarzu duchowym Majów to czas na pogłębianie mądrości i wiedzy. Nagle poczujemy chęć, by poszerzać swoje horyzonty, by nadrabiać zaległości, by móc więcej wiedzieć i mieć dostęp do szerszego spektrum informacji. U dzisiejszych Majów wiedzieć – oznacza mieć moc. Wiedza daje moc, by działać. Natomiast wiedza jako taka to nie tylko statystyki i czyste fakty przyswajane naszym rozumem. Wiedza to mądrość zapisana w naszym ciele, w naszym byciu, we wszystkim, co reprezentuje naszą obecność. Mądrość to sposób działania – nie za pomocą tylko umysłu, ale przede wszystkim serca. Nie zapominajmy o mądrości serca, otwórzmy się na nią. Dzisiaj wspaniały dzień, by zaczynać – nowe projekty, zadania, zasiewać nowe idee, pomysły i plany. Powodzenia!!!

 

11. marca 2017 nowy etap

Dla Majów według duchowego kalendarza Tzolkin to czas na otworzenie się na nowy etap, który będzie wymierzało zgłębianie mądrości płynącej do nas z podświadomości i przyjmowanie jej do naszej świadomości. Zaobserwujmy dzisiaj, co do nas przychodzi i dajmy temu uwagę. Czas na oczyszczenie tego, co gdzieś głęboko zalegało i pozwolenie temu zadziać się i wybrzmieć w życiu codziennym. To też czas, by włożyć kij w mrowisko, pojawić się gdzieś, być może zamieszać w kotle delikatnych tematów i iść dalej. Można od tego uciec, ale na długi dystans nie można się przed tym schować. Kolejne dwadzieścia dni będą przepełnione magią, więc lepiej dobrze się do tego przygotować! Życzę dobrego!

10. marca 2017 codzienność i Światło

Dzisiaj bardzo mocny dzień w duchowym kalendarzu Majów. Intencją na dzisiejszy dzień jest wzrastać w świadomości, ale przekładać ją na codzienny tryb życia, na nasze czyny, działania i wymierne efekty. Dzisiejszy dzień kończy czas ostatnich dwudziestu dni, które były przepełnione dynamiką, czasami trudnościami, abyśmy mogli wzrastać. Dzisiaj możemy zrobić rozrachunek, czego się nauczyliśmy, co pomogło nam na naszej drodze i zaobserwować wokół nas, jak to się przejawia. Patrzmy zawsze do góry, ku światłu, bądźmy nim przepełnieni i zarażajmy nim innych!

Dzisiaj o 20:00 mam prezentację odnośnie książki i wędrówki po majańskich bezdrożach podczas Kolosów w Gdyni!

Trzymajcie za mnie kciuki, będę Wam bardzo wdzięczna! Moc uścisków prosto z serca!

9. marca 2017 Burza i oczyszczenie

Dzisiaj w duchowym kalendarzu Majów czas na danie uwagi więzom rodzinnym oraz najbliższym wokół nas.  Czas, aby oczyścić jakąkolwiek sytuację, która nie była jasna, która była przedmiotem sporu, czas na duchowy wzrost wśród otaczających nas ludzi, ugruntowanie relacji i trwanie razem w prawdzie. Pięknego dnia!

8. marca prawda i fałsz

Dzisiejszy dzień u Majów nie musi być łatwy. Jeżeli bylibyśmy w dalekich górach zachodniej Gwatemali, dzisiaj Majowie nie wyszliby w pole, by siać nowe plony – niezależnie w jakiej porze roku ten dzień by wypadł – dzisiaj jest dzień, by zbierać plony – cokolwiek to oznacza metaforycznie, natomiast akurat teraz jest to też czas, kiedy prawda i fałsz bardzo jawnie pokażą nam się przed oczami i będzie nam łatwo ocenić je, zauważyć i być może odciąć się od tego, co nie jest zgodne z naszymi zasadami, wartościami. Nie popełniajmy decyzji pochopnie, nie śpieszmy się z oceną, ale otwórzmy serce, by przyciągać dobro i otaczać się dobrem! Tego nam życzę!

7. marca 2017 mądrość i pełna moc

Dzisiaj w duchowym kalendarzu Majów, Tzolkin dzień poświęcony mądrości i wspaniały czas na osiągnięcie jak największego zakresu i mocy w zdobywaniu wiedzy, intuicji oraz inteligencji. U Majów mądrość nie płynie tylko z umysłu, lecz przede wszystkim z serca, jest to wynikowa naszych doświadczeń z przeszłości, mądrości przodków, mądrości Matki Ziemi,  poparta jasnymi i namacalnymi dowodami. Otwórzmy się dzisiaj na odczuwanie, na współ-doświadczanie i czerpanie mądrości ze zmysłów lub nawet ponad nasze zmysły, nie tylko z twardej wiedzy i statystyk. Życzę nam pięknych odkryć!

6. marca 2017 czas to skończyć

Dzisiaj w duchowym kalendarzu Majów, Tzolkin dzień na odprawianie rytuałów, głównym powodem jest karma, która wraca, jeżeli się jej nie przepracuje. Energia krzywdy, nieprawości albo wręcz przeciwnie: pozytywna, silna energia z przeszłości, która nie miała sposobu wybrzmieć, to wszystko może dziś wrócić i ukazać się nam przed oczami w formie innej, choć przypominającej nam. Mogą nas spotkać problemy lub coś, co przychodzi z przeszłości lub od przodków. Jest to też dzień, który burzy stary porządek i przygotowuje przed nowym, czas więc na oczyszczenie i zastanowienie się, które kręgi zamknąć, z kim się pojednać, komu zacząć dobrze życzyć. Według dzisiejszych Majów każda energia wysłana przez nas zawsze wraca, dobre słowo lub przekleństwo – przychodzi do nas w różnych postaciach, dzisiaj jest piękny dzień, by pozwolić temu odejść, oczyścić się z tego, aby móc iść do przodu. Szerokiej Drogi!

5. marca 2017 Kierunek i serce

W kalendarzu duchowym Tzolkin dzisiaj u Majów dzień, który może nadać wiodący kierunek duchowy na następujący czas, nie dość tego może poprowadzić nas bardzo wysoko w karierze, czy prywatnych celach, w aspiracjach, marzeniach i planach. Pamiętajmy o pokorze i o tym, by kierować się sercem oraz miłością do drugiego człowieka. Dzisiaj piękny dzień na jednoczenie się, ale też odkrywanie nowych ścieżek, które mogą wprowadzić zmiany w naszym życiu i w nas! Szybujcie wysoko, Kochani!